OdrabiamyPremiumBasicustna
Pytanie niejawne #3 z 50Tekst literacki

Czemu służą ukazywane w kulturze obrazy idealnego świata? Omów zagadnienie na podstawie zamieszczonego poniżej materiału oraz wybranego tekstu kultury albo utworu literackiego.

To przykładowe pytania do ćwiczeń. Przygotowaliśmy je na podstawie pytań niejawnych z poprzednich lat. Centralna Komisja Egzaminacyjna nie publikuje pytań niejawnych - na egzaminie zobaczysz inne, a ćwiczenie na tych ma wyrobić umiejętność pracy z nieznanym materiałem.

Materiał źródłowy

Osada, w której zostawałem, miała stu dwudziestu gospodarzów; każdy z nich miał dom, pole i ogród, wszystko pod równym wymiarem. Najwięcej dzieci rodzicom służyli, lubo mieli innych obojej płci domowników, ale w odzieży i wygodzie żadnej nie było między nimi różnicy. Nie znać było najmniejszej podłości w czeladzi; panowie nie patrzyli się na nich surowym okiem, dopieroż kar bolesnych albo obelżywych podobieństwa nawet nie postrzegłem. Wzrost obywatelów był mierny, twarze wesołe, cera zdrowa [...]. Kraj ten zewsząd był morzem oblany i całej wyspy powszechne nazwisko Nipu. Język narodu dość łatwy, ale nieobfity: żeby im wytłumaczyć skutki i produkcje kunsztów naszych zbytkowych, musiałem czynić opisy dokładne i dobierać podobieństw. Nie masz u Nipuanów słów wyrażających kłamstwo, kradzież, zdradę, podchlebstwo. Terminów prawnych nie znają. Choroby nie mają szczególnych nazwisk; ale też ani dworaków, ani jurystów, ani doktorów nie masz. [...] Dzień cały bawiliśmy się na tym miejscu w domu owego starca, od którego wziąwszy Xaoo cząstkę zboża osadzie swojej należącego udał się ku domom. W drodze wziął pochop roztrząsać sposoby rozmaite rządów naszych. – My nie znamy – mówił – tego, co wy nazywacie monarchią, arystokracją, demokracją, oligarchią etc. W zgromadzeniu naszym nie masz żadnej innej zwierzchności politycznej prócz naturalnej rodziców nad dziećmi. Okoliczności wychodzące nad zamiar szczególnych familii ugodnymi sposoby – radą, nie przemocą – przez starszych uspokojone i rozrządzone bywają. Człowiek jednakowo z drugim człowiekiem rodzący się nie może, a przynajmniej nie powinien by sobie przywłaszczać zwierzchności nad nim; wszyscy są równi. Skoro zaś są złączeni w towarzystwo, natenczas toż samo towarzystwo, pozwala dla dobra swojego w niektórych okolicznościach niejakiej nad szczególnymi – albo zgromadzeniu, albo niektórym z zgromadzenia – zwierzchności. Ignacy Krasicki, Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki, [w:] tenże, Dzieła wybrane, t. 2, Warszawa 1989. Przypisy: 1 Czeladź – dawn. służący w dworze szlacheckim. 2 Jurysta – dawn. prawnik. 3 Wziąć pochop – przest. zacząć, rozpocząć.

Źródło: Ignacy Krasicki, Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki

Trudność pytania

10/10

Na podstawie 3 094 symulacji tego pytania przeprowadzonych w symulatorze matury ustnej Odrabiamy.

Przećwicz to pytanie w symulatorze

Przećwicz dokładnie to pytanie niejawne z losowym pytaniem jawnym. 15 minut przygotowania, ocena AI wg kryteriów CKE.

Przećwicz to pytanie